| ze-sloncem-we-wlosachblog - archiwum: notka nr 3 |
|
strona główna |
notka nr 3No dobra już, napiszę nową notkę. Właśnie wróciłam z Włoch (ale było zajebiście!). Podróż była dość męcząca, 18 godzin jazdy za jednym razem z temperaturką 39,2 i bólem głowy. Przyjechałam do domu o 3:00 nad ranem, zasnęłam o 4:00. A wstałam o 8:30 :D. Nie zobaczyłam się z moimi ukochanymi ludźmi z klasy, więc jutro MUSZĘ iść do szkoły. I na angielski, ja chcę już moją grupę! Jezu, żeby nas uczył Anthony! Pozdrowionka dla: Avadin, Am, Zuzy, Mariki, marze, Kitencjusza, Leticii, Alicji i w ogóle dla wszystkich fajnych ludzików. 2005-02-28 12:38:34 skomentuj (4) |